Na drugi sezon zmiany już ogromne, zarząd dał nieco więcej na transfery, sporo też zarobiłem na kilku cieniasach i udało mi się (znowu po rozbiciu transferów na 48 miesięcy) zebrać przyzwoity skład. Monreal (2,6) Mandanda (6), Victor Ruiz (9), M'Vila (16), Douglas Costa (13), Jovetic (20) i Cazorla (17), dodatkowo jedynie Cazorla dostaje więcej niż 60,000 tygodniowo i ogólnie na płace wydaje poniżej miliona tygodniowo (a jak zaczynałem Valencia płaciła około 400-500 tysięcy więcej, a będzie jeszcze lepiej za rok o około 150 tyś. bo przestanę opłacać dodatkowe 70,000 Del Horno (inaczej nie zgodziłby się na transfer), 15 Renana, 10 Maduro, 25 Domingueza czy 57 Miguela ze względu na koniec kontraktu).
Obecnie w lidze mimo wszystko mogę liczyć na maks 4 miejsce, w pierwszym sezonie Barca, Real i Atletico zdobyły ponad 85 punktów, teraz zanosi się podobnie bo wygrywają wszystko jak leci. Ja obecnie na 6 miejscu (po 16 kolejkach) z bilansem 10-2-4... masakrycznie ciężko się gra. W LM udało się wyjść z pierwszego miejsca więc jest szansa na ćwiećfinał bo po losowaniu czeka mnie walka z OM.
Pierwsza jedenasta względnie stała:
---------------------Mandanda---------------------
Vrsaljko-----Rami----------Coates-----Coentrao
-----------------------M'Vila------------------------
Cazorla-----Banega--------------------------Mata
-------------------------------Jovetic--------------
----------------------Soldado-----------------------
Zawsze grałem na mocną obronę, szybkie skrzydła i prostopadłe podania na napastnika. Niestety Soldado jest mimo wszystko średni (w porównaniu do Villi którego miałem zawsze we wcześniejszych edycjach), a Babacar gra w kratkę więc musiałem dopracować coś nowego. No i stałe fragmenty gry, zajebista sprawa. Ustawiłem kornery i wolne na Ramiego i chłopak w pierwszym sezonie 11 bramek we wszystkich rozgrywkach, w tym sezonie już ma 7 goli w lidze (najskuteczniejszy mój zawodnik
Trzeba odpocząć kilka dni i potem mając świeże pomysły może coś poprawię w tym ataku.



