to było w zeszłym roku, gdzie Melo grał jak Idiota. Winy w tym było dużo samego zawodnika, ale i Ciro Ferrary, który kazał mu grać nie jako defensywny pomocnik a cofnięty rozgrywający. W tym sezonie Melo grał zupełnie inaczej i tylko raz z Parmą zachował się jak idiota. Tak ani nie popełniał głupich błędów, ani nie grał niesportowo. W dodatku był jednym z 3 najlepszych graczy JUVE i jednym z naprawdę nielicznych, którym nie można za wiele zarzucić. Melo to walczak, liderem JUVE nigdy nie będzie, ale warunków fizycznych, umiejętności defensywnych wielkiej waleczności czy nawet niezłej techniki odmówić mu nie można.Czym się Melo wyróżnia ? Chyba jakiś tytuł niedawno dostał za najgorszy transfer, czy coś w ten deseń


