Tyle, że byłbym ciekaw jak po zamianie miejsc w klubie zdecydowanie słabszym od Realu poradziłby sobie Gonzalo. Nie miałby już tylu znakomitych partnerów u boku, którzy nieraz wykładali mu piłkę na dostawienie nogiJestem ciekawe jak obaj wypadliby, gdyby zamieniono ich miejscami na jedną rundę. Ciekaw jestem postawy Kuna, bo nie wiem jak facet popisałby się skutecznością w takim towarzystwie.
W czym Aguero na pewno bije Higuaina? (bo w odwrotną stronę choćbym nie wiem jak się starał, nie miałbym już takiej łatwości w wymienianiu elementów piłkarskiego rzemiosła na korzyść Gonzalo) Jest zdecydowanie bardziej błyskotliwym piłkarzem, dzięki znakomitej technice użytkowej dużo łatwiej jest mu samemu wypracować sobie sytuację bramkową, podczas gdy jego rodak z Realu żyje głównie z podań. Kreatywność na boisku również bez porównania, Aguero świetnie czuje się w grze kombinacyjnej. Dysponuje lepszą wizją gry, jako że często lubi się wrócić i rozegrać piłkę z głębi pola. Naprawdę stwierdzenie, że Higuain jest piłkarsko lepszy od Kuna to... obelga wobec tego drugiego i ewidentny brak obiektywnej oceny skali umiejętności obu zawodników. Być może, choć pewnie raczej przede wszystkim dlatego, iż taką teorię wysnuli fani Realu



