Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 02 cze 2011, 7:55

Już? Zawsze był lepszy od Aguero. Ba, nawet tak samo uważał niejaki Diego Maradona, teść Kuna, który to właśnie Pipitę, a nie zięcia wystawiał w pierwszym składzie. Podobnie jakoś zawsze uważali wszyscy selekcjonerzy Argentyny. Tylko na pilka.pl jest tyle osób, które widzą w tym Kunie nie wiadomo co, a on ani nigdy nie strzelał wielkiej ilości goli, ani nawet często nie asystował wykorzystując tą swoją błyskotliwość i kreatywność. To, że Higuain w wyniku kontuzji miał słaby sezon nie sprawia, że stał się gorszym piłkarzem. Rozgrywać piłkę to musi pomocnik. Napastnik napastnikowi nierówny pod względem stylu gry, on ma przede wszystkim być efektywny i to właśnie w tym Pipita zawsze zostawiał Kuna lata świetlne za sobą. Reszta to tylko fajne dodatki. A jak ktoś twierdzi, że Igła nie potrafi sobie sam wypracować sytuacji, to najprawdopodobniej widział mało jego goli. Nie mam teraz czasu, ale myślę, że coś się znajdzie.

Wróć do „Hiszpania”