Winny trochę całej tej sytuacji jest Marotta, który rozpowiada na prawo i lewo jakie to gwiazdy chcą grać w Juventusie. Powinien działać jak Galliani. Po cichu robić swoje a na pytanie o Aguero, Teveza czy innych gwiazd odpowiadać w stylu Łysego: "Za drogi, nie interesujemy się, itp.". Jak transfer wypali jest bomba i olbrzymi wzrost szacunku u kibiców. A dajmy na to Maroccie nie wypali żaden wielki transfer i ściągnie Gilardino(czytałem plotki) to trochę z gęby zrobi dupę.
Osobiście jednak życzę wam jak najlepiej i żeby się udało wam ściągnąć jak najlepszych graczy. Dla dobra ligi.



