Tu masz sporo racji, może się za bardzo zagolopowałem nie biorąc pod uwagę rozwoju młodych graczy. Przewaga klubów Brytyjskich polega na tym, że w Anglii można podpisać z 16 latkiem umowę(To odgórne chyba prawo, a nie operujące tylko w świecie futbolu) a we Włoszech z 17 latkiem i w Hiszpanii chyba podobnie. I właśnie ty wykorzystują głównie kluby Angielskie. Głośne jest wybieranie młodych graczy z Barcelony, ale we Włoszech też było sporo kontrowersji(Macheda, Borini, Petrucci i kilku mniej znanych).To nie takie proste mete. Nie należy moim zdaniem zabraniać zupełnie takich transferów a jedynie ustalić jakąś uniwersalną formę kontraktu, aby przed ukończeniem 18 roku życia nie dało się podpisać profesjonalnej umowy opierającej się na pieniądzach.
Transfer to według mnie umowa między dwoma klubami i obópólna zgoda na to by klub zainteresowany rozmawiał z piłkarzem, którego chcą kupić. A nie załatwienie wszystko bez zgody klubu i czekanie na werdykt UEFA w sprawie kwoty, która trzeba zapłacić za danego gracza(ekwiwalent za wyszkolenie się to nazywa?).Mete-co rozumiesz pod słowem transfer?bo jesli rozumiemy tez przejscie 10,11 latka to moze sie okazac ze w samej Barcelonie az tak duzo wielkich talentow nie ma



