Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15771
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2321
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Magnum » 03 cze 2011, 18:46

Bienias pisze:Bana? por que? :lol:
myslalem, ze wyzywanie zawodników innego klubu "gównem" jest zakazane, ale ja tam nie wiem, modem nie jestem.
Barcelona glownie wychowuje chlopakow z regionu ew kraju.
oto to. Akademia Arsenalu jest w o wiele gorszej sytuacji, bo prawo angielskie nie zezwala na werbowanie młodzików z innych części kraju - mozna scoutować tylko dzieciaki mieszkające w promieniu kilkudziesięciu kilometrów, dlatego Wenger musi szukac w innych miejscach - tymbardziej, ze konkuruje z akademiami m.in Chelsea, Fulham i 10 innych klubów z Londynu. Wy w regionie/mieście macie tylko dwie duże firmy (FCB i Espanyol), my mamy o wiele cięższą sytuację.

Nie zmienia to faktu, że Wenger od paru lat właśnie ustawił tak akademię, że teraz przynosi efekty. Pierwszym z nich jest Wilshere, jest Kieran Gibbs który może zostać graczem podst. XI od następnego sezonu, jest Henri Lansbury który prawdopodobnie wejdzie do kadry pierwszej drużyny, a na niższych szczeblach wiekowych są kolejne, angielskie talenty które zbliżają się do pierwszego składu. Poza tym dochodzą zawodnicy z innych krajów którzy wcale jeszcze nie brylowali na turniejach międzynarodowych - np. Johan Djourou czy właśnie Szczęsny. Nie oszukujmy się - przecież Barcelona też nie zgarnia byle jakich zawodników z innych krajów - muszą być na odpowiednim poziomie. Nic dziwnego.
czy jak spytacie szczesnego o to za wychowanka jakiego klubu sie uwaza odpowie: arsenal? watpie, zgaduje ze powie: agrykola.
Nie wiem, niedawno mówił że swój pierwszy zawodowy trening bramkarski odbył w Arsenalu, więc różnie to może być :lol: spytałem Wojtka na twitterze, może odpowie :lol:
Ostatnio zmieniony 03 cze 2011, 18:59 przez Magnum, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Hiszpania”