Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: pasza » 03 cze 2011, 19:10

Barcelona szkoli, czyli bierze utalentowanego dzieciaka, w którym zauważy talent i daje mu możliwość rozwoju, szkoli na najwyższym światowym poziomie. Tworzy z utalentowanego dzieciaka dobrej klasy piłkarza. Nie chodzi o skauting, tylko o szkolenie, Barcelona sprowadza dzieci najczęściej z okolicy, z Katalonii. wszędzie jest mniej więcej tyle samo talentu, ale Barcelona potrafi z tego zrobić arcydzieło. Jasne, że zdarzają się wyjątki, nie szukając daleko Messi był taką wyłowioną perła zza oceanu, ale patrząc na Messiego można śmiało powiedzieć, że to przypadek jeden na miliardy.
Arsenal sprowadza graczy już częściowo wyszkolonych, nie potrafi wyszkolić jak Barca, nikt nie potrafi, nie ma się czego wstydzić.
Kluby angielskie korzystają z przewagi w swoim prawie, czy to uczciwe? Jasne, że nie, ale można im skoczyć.
Nie chodzi o zakaz transferów za granice do jakiejś granicy, tylko usunięcie przewagi klubów angielskich. Albo oni zmienią prawo, albo reszta musi zmienic prawo na ich, czyli możliwość podpisywania profesjonalnych kontraktów z dziećmi. Jakby Cesk miał profesjonalny kontrakt na powiedzmy 4 lata w wieku 16 lat i klauzule odstępnego, to bardzo wątpię, że Arsenal by wyłożył na niego choćby 5 mln.
Kwestia profesjonalnych kontraktów dla tak młodych osób też jest dyskusyjna. Zahacza o prawo pracy, pracy dzieci, skomplikowany temat. Niemniej w obecnych ramach Anglicy mają przewagę.
My za to w ramach zemsty możemy zmiażdżyć ich mistrza kraju w dwóch finałach Ligi Mistrzów, pokazując kto rządzi we współczesnym futbolu :mrgreen:

Wróć do „Hiszpania”