A czy ja się odnosiłem do poziomu sportowego? Coś słabo uczą miłości do więcej niż klubu swoich wychowanków, skoro szybkie funaciaki są dla nich ważniejsze.natomiast co do hasła "więcej niż klub" ma absolutną rację, przecież w tym haśle nie chodzi o poziom sportowy.
A w którym momencie zazdrosze Barcie poziomi sportowego? Ile jeszcze w swoich postach mam napisać, że Barcelona gra genialne piłkę, żebyś w końcu przestał łżeć jak pies? Ale to jak z tymi pisowskimi sondażami z TVP, do dziś mimo, że trafiły wynik niemal idealnie, pewnie powiesz, że były zmanipulowaneNaprawdę aż tyle osób zazdrości Barcelonie poziomu sportowego? Po fanach ManU, zwłaszcza po finale LM, nie oczekiwałem niczego w tym temacie, ale że Ciebie też to będzie drażnić?
Co do aktualnego tematu to rzecz jasna teza o Busqetesie jest absurdalna. Sergi to świetny piłkarz i pisanie o jakiś tam powiązaniach z ojcem to jakiś debilizm. To, że jest marną aktorzyną również nie przekreśla jego wspaniałej klasy piłkarskiej.



