Nie wiem, gdzie oglądasz mecze, ale raczej nie w Pick & Roll'u. Po pozostałych pubach kręci się mnóstwo piknikowców i to co mówisz, może być prawdą.arek_ahig pisze:Nie wiem jak w Warszawie, ale w Gdansku srodowisko kibicowskie Barcelony to same leszcze. Nie raz w naszym stalym barze, gdzie ogladamy mecze Juve kolidowaly terminy spotkan obu zespolow. Grzeczne "wypierdalac" i kibicow Dumy Katalonii juz nie bylo. Duza czesc z nich to byli Hiszpanie, wielu osob tej narodowosci nie znam, ale na przykladzie tamtej grupy moge stwierdzic, ze strasznie lekliwy ten narod.



