Frank Arnsesen wykonuje tylko swoje obowiązki. Nie ma co się dziwić, że sprowadza zawodników, których zna i widzi w nich potencjał. Ci zawodnicy Chelsea nie są potrzebni, natomiast dla HSV są potrzebni i tak należy na to patrzeć. Swoją drogą co sezon odchodzą z wielkich klubów młodzi zawodnicy i trafiają do mniejszych, aby grać w meczach o punkty, a nie tylko w rezerwach. Ma to miejsce w Arsenalu, Realu, Barcelonie czy w Chelsea.



