Dębowe MocneDr.Football1 pisze:Najchetniej wybambolilbym kilka Debowych Mocnych,ale akurat nie bylo... Po prostu Zywiec po Leszku smakje zupelnie okrutnie
Któregoś roku w Championsie poznaliśmy Szkotów. Z braku miejsc usiedliśmy przy dużym stole z nimi i szybko złapaliśmy wspólny język. Otóż oni po paru piwach zaproponowali, że postawią nam kolejkę, więc zamówili 6 Guinnessów i dla nas 3 Żywce. No to im tłumaczę, żeby wychylili z nami Żywca. A oni, że nie bo w Krakowie wypili po 5 takich piw i rano umierali... Wolą swoje...Aker pisze:Wiesz... Zależy kto co pije, dla nas Polaków smaczniejszy jest Żywiec, ale dla ludzi z Zachodu pewnie lepszy Carlsberg a Żywiec jest za mocny. Kumpel był niedawno w Szwecji to mówił mi że tam piją piwa max 3 procentowe



