Kurczę, fajnie, od bardzo dawna brakowało mi błyskotliwości u naszych pomocników, tylko Ambro coś tam wnosił (choć zwykle były to wymuszenia karnych
W ogóle obrodziło w Milanie na takich pomocników - jest Merkel, sprowadziliśmy, zdawałoby się bez sensu, Emanuelsona, ta dwójka celów transferowych, a Calvano też jest CMem bardziej ofensywnym niż defensywnym. Podoba mi się ten zamysł Allegriego, sam w FM od 2008 roku męczę taką taktykę 4-1-2-1-2.



