Roger za dużo prostych błędów, a i tak udało mu się seta wygrać. Miał przebłyski, ale na Nadala to za mało. Na początku przełamał Hiszpana i było 3:0 i wtedy grał znakomicie i nagle stanął w miejscu, Nadal się obudził i już było raczej pewne, ze Roger tego nie wygra. Szkoda trochę bo liczyłem na lepsze widowisko, mecz z Novakiem było dużo lepszy.



