tam w belgii patrzylem na mecz z turkami, wszedl niejaki dries mertens, ale chlopak krecil niemilosiernie, w szoku bylem, calkowicie nieznany koles, wchodzi na niebylekogo, i gra niemal bajke. niesamowity gosc.
// to tak apropo witsela i belgii

Post autor: miguel indurain » 06 cze 2011, 10:35
miguel indurain
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio