Jak dla mnie to jest całkowicie mylny tok rozumowania. Podpisując nową umowę z Samirem będziemy mieć go na kolejne lata i trzeba to potraktować jako inwestycję. Miał dobre pół roku, liderował Arsenalowi przez długi czas i jak dla mnie w pełni zasłużył sobie na taką kasę. No do cholery... to absolutnie kluczowy zawodnik czołowej drużyny Premier League. Nie widzę powodów, dla których nie mógłby liczyć na takie zarobki. Tym bardziej, że przyszłość Fabregasa jest dość mglista i w tym kontekście strata Samira będzie totalną katastrofą.Magnum pisze:jesli nie zadowoli sie np 90k na tydzien po pol dobrego sezonu to przykro nam, ale trzeba sie pozegnac.
Wolałbym żeby Wenger uczył się na błędach, ale w całkowicie odmienny sposób niż. Co to w ogóle za akcja, że jak gracz nie przystanie na nasze warunki to go opchniemy za drobne, bez względu na to jak dobry i ważny on jest dla naszego zespołu. Debilizm
Całkowicie inną sprawą jest to, że Nasri stanowczo nie zaprzeczył, że gra w United go nie interesuje. Takie słowa w ogóle nie powinny paść z jego ust, nawet jeśli była to marna i zaplanowana prowokacja zmierzająca w kierunku pobudzenia Wengera w trakcie negocjacji. Nie tędy droga.



