Tak, wyjaśnił jasno i przystępnie razem z Magnumem:Wilmore pisze:Bo go nie ma. Cris to ładnie wyjaśnił.O prawie ziemi zaczął mówić Magnum właśnie, twierdząc że tego prawa nie ma, a potem że jest tylko nie obowiązuje.
1. Tego prawa nie ma
2. To prawo jest ale nie obowiązuje
3. W związku z tym że to prawo nie obowiązuje to tego prawa nie ma
4. A tak w ogóle to i tak nie chodzi o "prawo ziemi" a o "prawo krwi", więc pierwsze 3pkt. są bez znaczenia.
To dowidzi że szukałeś jedynie zaczepki. Ale rozczaruje cie to że mnie nic nie zabolało, po prostu jako że interesują mnie wyłącznie dziwczyny, dałem Ci kosza, a ty nie możesz się z tym pogodzić.Wilmore pisze:Widzę, że krytyka była celna i zabolała, to dobrze.Moja rada, zajmij się sobą to będziesz szczęśliwy bo na temat nie piszesz, tylko robisz umizgi do mojej skromnej osoby wyrywając zdania ze środka wypowiedzi i je krytykując. Widzisz że nie jestem tobą zainteresowany subtelnie próbuje ci to napisać weź idź sobie na jakiś portal randkowy i tam szukaj sobie chłopaka.


