Z jednej strony jeśli zaakceptuję rolę rezerwowego, to wspaniale, ale z drugiej na jego pozycji jest już tłok, i to tłok przeciętniaków - Robinho, Boateng, Menez to gracze super na ligę, ale w LM nie mamy z takimi graczami szans na wypełnienie celów, o których zarząd teraz mówi. Zamiast czterech graczy na pozycję ofensywnego pomocnika wolałbym dwóch, ale w tym jednego klasy Pastore czy Hamsika.
Cały czas uważam, że to Ganso pasuje na półlewego pomocnika, na pozycję ofensywnego gracza potrzebujemy dynamiki Meneza, Robinho czy Pastore, a nie o takich walorach, jak Brazylijczyk.eżeli to prawda to chyba jednak o Ganso zapominamy, bo nie wydaje mi się, aby Francuz przychodził jako lewy półskrzydłowy.
Szkoda tylko, że z wymarzonych przeze mnie dwóch bardzo dobrych pomocników wyjdzie może i dwóch, ale co najwyżej jeden będzie odpowiedniej klasy.



