Pewnie, że tak. W JUVE oni też nie pełnią kluczowych ról. Mi chodzi jednie o to, że dobrze jest mieć na ławie nie tylko takie indywidialności jak Cassano czy Robinho, którzy jedną akcją mogą zmienić wynik, ale i gracza po prostu tyrającego.. Z Iaquinta czy Pepe LM się nie zwojuje. Milan ma teraz inne priorytety niż Juventus. Nie bierz tego za napinkę, atak lub coś w tym stylu.
Menez mi nie pasuje do Milanu ani do pierwszego składu, ani na ławę. Na pierwszy za słaby, na ławę nie ten typ gracza, bo pracusia w ataku nie macie, a indywidualistów w typie Meneza nawet lepszych niż Jeremy.


