Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20025
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 730

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: mete » 07 cze 2011, 16:55

Pewnie, że tak. W JUVE oni też nie pełnią kluczowych ról. Mi chodzi jednie o to, że dobrze jest mieć na ławie nie tylko takie indywidialności jak Cassano czy Robinho, którzy jedną akcją mogą zmienić wynik, ale i gracza po prostu tyrającego.
Robinho jak ulał pasuje do obu kryteriów. On pracuje jak wół na boisku. Widać to gołym okiem a w ostatnim wywiadzie powiedział, że tego nauczył się właśnie w Milanie. Nie można zapominać o Flaminim czy Boatengu, którzy też nie mają pewnego miejsca w składzie. A w kadrze nadal są Gattuso czy Ambrosini. Co jak co ale mamy dość ładne połączenie pracusi i gwiazd.

Jak dla mnie Galliani próbuje zbudować silną jedenastkę, ale nie zapomina o ławce i to mnie cieszy.
Menez mi nie pasuje do Milanu ani do pierwszego składu, ani na ławę. Na pierwszy za słaby, na ławę nie ten typ gracza, bo pracusia w ataku nie macie, a indywidualistów w typie Meneza nawet lepszych niż Jeremy.
Też mi nie pasuje Menez, ale jeżeli przyjdzie to znaczy, że na coś jest potrzebny. A pracusia mamy w ataku - Robinho.

Jeżeli przyjdzie Menez to pewnie odejdzie Cassano. Mam nadzieję, że tak się nie stanie. Jeżeli Antek dobrze przepracuje okres przygotowawczy i fajnie wejdzie w sezon to Robinho będzie musiał szukać miejsca za napastnikami a Pato wnieść się na wyżyny swojego talentu by odzyskać miejsce w składzie.

Wróć do „Włochy”