Wszystko wskazuje, ze powielamy bledy z poprzedniego lata. Mascherano uczyl sie wloskiego, zeby trafic do Interu, a my pozalowalismy tych kilkunastu milionow na tak znakomitego kopacza. Teraz jest jeszcze bardziej bolesne rozczarowanie bo Sanchez to byloby niebywale perspektywiczne wzmocnienie na lata. Brawo, brawo. Niby sa jakies cele alternatywne jak Rossi ale zaczynam watpic czy ktos w ogole trafi.
Nie wiem czy to spowodowane odejsciem Orialiego, ale w dzialaniach Interu na rynku ewidentnie widac pewna negatywna tendecje od jakiegos czasu.



