Zagraliśmy nieźle z Argentyną C, czy D, ale nie pamiętam kiedy ostatnio Polacy zaprezentowali się dobrze w dwóch kolejnych meczach (granych co kilka dni), więc jutro już nie powinno być tak dobrze. Francja na pewno nie zagra najsilniejszym składem,ale będzie bliższy pierwszego niż ten Argentyny. Nasri ponoć ma jakiś uraz, ale przecież ilu oni mają piłkarzy by go zastąpić ... to nie Polska



