Jak taki Rosell czy ktos inny oglasza, ze ma kwote na transfery nie wieksza niz .... to primo, jest to zwykle gadka dla młodych pelikanow, secundo: nie oznacza nigdy mozliwosci dysponowania takiej ilosci gotowką w terminie mercato.
Klub jak kazde przedsiebiortwo planuje wydatki biorac pod uwage plynnosc, ryzyko i przychody/koszty przez nastepne kilka lat i negocjuje liczbe rat, kwoty rat w poszczegolnych latach,aby zmiescic sie w zakladanej prognozie.
Akurat tak Barcelone, czy Real stac na spore wydatki obecnie, ale nie wiem, czy oba kluby nie robia pewnego rodzaju buforu/a bezpieczenstwa, aby w momencie wejscia w zycie socjalistycznych pomyslow Platiiniego, nie miec w zanadrzu zapasu aktywow do wykorzystania.



