Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 08 cze 2011, 11:43

fieldy pisze:Cesc, Sanchez i Rossi. Pewnie nie uda się wszystkich pozyskać, ale nie uważacie (wy, którzy byście chcieli tych transferów) że Barca jest na tyle zgrana i dobra, ze nie potrzebuje aż tylu nowych zawodników, którzy będą chcieli grać ?
Grzegorz już odpowiedział, ale i ja odpiszę bo autentycznie jestem zaskoczony, że tak podszedłeś do tego tematu :P Przecież jasne jest, że nie chcemy całej trójki. Chcemy jednego lub dwóch.

Barca jest zgrana i dobra, ale musi być lepsza. Uwierz nam fieldy bo już przerabialiśmy sytuację w której to będąc na szczycie spoczęliśmy na laurach (no bo skład był przecież cały czas świetny) i wylądowaliśmy z ręką w nocniku. Jak spojrzysz na kadrę pod kątem sukcesów to zobaczysz, że większość zawodników jest już bardzo utytułowana. Trzeba utrzymywać odpowiedni poziom motywacji i rywalizacji. Potrzeba świeżej krwi, konkurencji. Nie na zasadzie rewolucji oczywiście, ale przecież na nic takiego się nie zanosi.
fieldy pisze:Już za Ibre słono płaciliście, jasne ze pomógł coś tam wygrać :P ale po sezonie odszedł. Nie boicie się, ze sytuacja się powtórzy ?
Eeee nie łapię :> Co ma wspólnego Ibra z obecną sytuacją czy w ogóle z czymkolwiek? Odszedł bo był skłócony z trenerem i nie akceptował tego, że gwiazdą zespołu jest Messi potem Xavi z Iniestą i dopiero dalej może Szwed. Zdenerwowałeś mnie fieldy bo musiałem do tego wracać, ale doprawdy jestem w szoku, że przywołałeś coś takiego skoro nie ma to kompletnie żadnego związku z obecną sytuacją.
fieldy pisze: Sanchez, Rossi, czy Cesc na pewno chcieliby grać w pierwszym składzie.
Nie przesadzaj. Na pewno każdy z nich zdaje sobie sprawę z konkurencji w zespole i nie oczekuje, że z marszu stanie się podstawowym zawodnikiem pierwszej '11'. Zresztą zarobki jakie rzekomo by akceptowali (w przypadku Rossiego i Sancheza pisało się bodaj o 3 mln euro na sezon) świadczą o roli w zespole jaką na starcie gotowi są zaakceptować. O ile oczywiście te kwoty nie są z dupy wzięte :lol:

Generalnie jest oczywiste, że wzmocnień potrzeba. Nawet jeżeli kadry nie poszerzymy to trzeba przynajmniej wymienić pewnych zawodników na lepszych bo do tej pory w porównaniu do innych topowych klubów to kadrę mieliśmy raczej wąską a na dodatek niektórzy piłkarze z ławki nie dawali niemalże nic.

Wróć do „Hiszpania”