Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 08 cze 2011, 12:37

Być może, ja w temacie Sancheza opieram się niemalże tylko na opinii osób trzecich. Oglądałem go niewiele razy a z tego co widziałem to rzuciły mi się w oczy predyspozycje nie tylko do miana wielkiego piłkarza, ale i niestety jeźdźca bez głowy choć jak już wspominałem - widziałem go niewiele razy. Tak czy inaczej nie neguję tego, że może być wielki choć to raczej odległa perspektywa.
Wilmore pisze:Rossi to świetny gracz, ale to nie ta półka.
Trochę niefortunne wyrażenie chyba :> Może nie ta skala talentu jeśli już. Na chwilę obecną to chyba raczej Chilijczyk goni Rossiego a nie na odwrót :>
fieldy pisze:Tyle się czyta o najlepszej szkółce, że trudno uwierzyć, że ktoś jest za słaby :P
W innych czasach może byłby wystarczająco dobry, ale sam widzisz jak silny mamy obecnie zespół, jak dobre pokolenie.

Wróć do „Hiszpania”