Mysle,ze tak. Witsel to bardzo odwazny chlopak i bardzo juz pilkarsko dojrzaly. Pilkarsko,bo prywatnie sprawia wrazenie rozpieszczonego dzieciaka,ktoremu w glowie tylko wielkie,rozowe czapki z daszkiemmete pisze:Dr.Football1 uważasz, że w silniejszej lidze Witsel jest w stanie grać na takim poziomie jak Fellaini? Pewnie miałeś okazje obu oglądać, bo obecny gracz Evertonu też grał w Standardzie. Kogo uważasz za lepszego lub z większym potencjałem. Czy są to podobni pod względem gry gracze? I jeszcze do Axela - jak u niego z bramkami, asystami?
To zupelnie inny typ pilkarza niz Fellaini. Marokanczyk to prawdziwa skala,dominator w srodku pola. Axela ciagnie do przodu,lubi podryblowac,zejsc na skrzydlo. Cechuje go takze swietny balans oraz przeglad, a patrzenie na niego z pilka klejaca sie do nogi to prawdziwa przyjemnosc.
Goli strzela sporo. W tym sezonie trafil dziesieciokrotnie,w reprze ma bilans 19A/5,nie mam dokladnych danych co do asyst,ale jestem pewien,ze w tym aspekcie rowniez bylo bardzo dobrze. Zloty but dla najlepszego pilkarza Belgii w 2008 roku nie byl przypadkiem.



