No wlasnie,mam straszznie mieszane uczucia co do Manzano...no i,skoro Manzano,to jesli chodzi o koncepcje gry,czostajemy przy starej i sprawdzonej opcji 4:4:2?Kurcze no,mialam nadzieje,ze jak Enrique,to może wreszcie sprobowalibysmy 4:3;3?
A co ze stawianiem na mlodziez?Przeciez glownie dlatego było tyle huku o to,ze trzeba zatrudnic mlodego trenera,ze swiezym spojrzeniem etc.
Manzano na pewno nie jest zlym terenerem,ale tez nie ma jakichs imponujacych statystyk z zespolami,ktore prowadzil-od 2002 r.patrzac,z Mallorca 9 miejsce,potem z Atletico 7 chyba mieli w lidze,potem z Malaga 10 miejsce,z Mallorca znowu miejsca,12,7,9 i potem sevilla 2010 rok-4 miejsce o ile dobrze pamietam i teraz 5.Czyli niezle ,ale bez fajerwerkow.
szkoda,ze Pellegrini w ogole nie był brany pod uwage,ale może dobrze mu w Maladze.
Tak czy inaczej,trzeba będzie się z tym pogodzic,i szukac jakichs plusow...



