Darvydas Sernas w przyszłym sezonie nie będzie już piłkarzem Widzewa. Z naszych informacji wynika, że bliski finalizacji jest transfer litewskiego napastnika do Hajduka Split. Strony już się porozumiały w tej sprawie. Do załatwienia pozostały formalności.
Przypomnijmy, że Litwin w Widzewie grał przez ostatnie 2,5 roku, z czego 1,5 roku w pierwszej lidze. Na zapleczu Ekstraklasy rozegrał 37 meczów i strzelił 13 goli. Natomiast w Ekstraklasie zagrał 30 razy i zdobył 10 goli. Najbardziej udaną miał z pewnością rundę jesienną minionego sezonu. Nic dziwnego, że wówczas ustawiła się kolejka chętnych do transferu zawodnika. Wśród nich był m.in. Lech Poznań oraz kluby izraelskie. Tuż przed zamknięciem okienka transferowego ofertę zgłosił nawet angielski Blackpool. Ale do transferu nie doszło.
Wiosna dla Sernasa już nie była tak udana. Mimo to, okazało się, że chętnych na niego wciąż nie brakuje. Ponowiona została oferta z Izraela, piłkarzem interesowały się także Partizan Belgrad i Dinamo Zagrzeb. Ostatecznie najbardziej konkretny okazał się inny klub z dawnej Jugosławii - Hajduk. Kwota odstępnego nie jest znana, ale nieoficjalnie wiadomo, że będzie podobna, jak w przypadku transferu Marcina Robaka, który zimą został sprzedany do tureckiego Konyasporu za 800 tysięcy euro.



