W drodze po zwycięstwo W Champions League pokonałem Benficę, Liverpool, Milan i wreszcie w finale Arsenal Londyn 3:1. Tak naprawdę poważniejszą przeszkodę stanowili jedynie piłkarze z Londynu. Wszystkich poprzednich odprawiłem z kwikiem.
Tylko jeden podstawowy zawodnik nie zdecydował się przedłużyć kontraktu po tym sukcesie. Sprzedałem go za 10,5 mln Euro Barcelonie (wziąłbym znacznie więcej, ale taką klauzulę wpisałem mu 3 lata temu w kontrakt
Jednak trochę realizmu jest jeszcze w FMie zachowane. Liczyłem na to, że jedynym co może przekonać moje gwiazdy do pozostania w Lechu jest zwycięstwo w Lidze Mistrzów no i udało się



