Re: Liverpool (zbiorczy)

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: MGiggs » 11 cze 2011, 16:00

Ja drogi Kamilu lubie Prem poprostu i wole grać z The Reds która ma w składzie wiecej Angoli niż Hiszpanów.Czy coś w tym złego?Poprostu podoba mi się się taki kierunek. Czy polityka The Reds zmierza w dobrym kierunku? Jesli chodzi o charakter ekipy to tak, im więcej wyspiarzy tym lepiej, o jakość jest trudniej bo wywalenie 55 mln funtów za Hendersona i Carolla nie mozna uznać za super transfery gdyż za połowe tego szłoby kupić 2 podobnej klasy kopaczy. Liverpool ma braki kadrowe i dużo szroty i potrzebne jest pare sezonów by doszli MU Chelsea a MC spać nie będzie, dlatego spokojnie, obraz The Reds zburzył 1 sezon(vicemajster) gdzie Torres miał forme życia i z Gerrarda grali znakomicie a obrona jakoś się trzymała, już wtedy im brakowało lepszych zawodników do składu.Czy ja z punktu kibica MU mam się obawiać Carola Hendersona? Nie, jednak się ciesze że The Reds postawili na Angoli.

Dodam od siebie że prędzej widze upadek Tottenhamu, żaden klasowy napastnik nie chce u nich grać i moim zdaniem kwestia sezonu kiedy odejdzie Modric z Balem.Moim zdaniem Liverpool wskoczy na 5 miejsce bo naprawde wątpie by pierwszą 4 tego sezonu przeskoczyli.Najważniejsze to spokój i budowanie silnego zespołu a tego się w sezon nie zrobi.

Wróć do „Anglia”