Re: Liverpool (zbiorczy)

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: Daaaamian » 11 cze 2011, 16:39

Kamil, równie dobrze ja mogę zapytać, co Ty chcesz osiągnąć pisząc coraz częściej o tym, jaki to Liverpool jest słaby.

No i dlaczego mam nie wspominać o bardzo dobrej drugiej części sezonu? Wygrane z Chelsea, United czy City to małe sukcesy, które miały naprawdę duże znaczenie dla każdego kibica Liverpoolu, bo pokazały, że ta drużyna z Dalglishem na ławce i z właścicielami, którzy są chcą przywrócić klub na szczyt, naprawdę idzie w dobrym kierunku.
MGiggs pisze:Jeden wicemajster polegał na tym że Torres sie nie połamał i grał świetnie, tak samo Gerrard.
W sezonie 2008/2009 Torres w lidze zagrał 1729 minut i strzelił 14 bramek. Faktycznie, to dzięki niemu Liverpool skończył sezon na drugim miejscu. Dla porównania, w sezonie 2009/2010, gdzie Liverpool zajął 7. miejsce w lidze, Torres strzelił 18 bramek. Gerrard i Torres w wicemistrzowskim sezonie grali ze sobą zdecydowanie za rzadko. Gdyby częściej obaj byli zdolni do gry, Liverpool miałby znacznie większe szanse na mistrzostwo.

Wróć do „Anglia”