A kto od nas weźmie Mottę za 5 baniek? Szwajcar jest blisko, ale trzymanie w składzie Włocha to sabotaż. Znając życie, to Lichsteiner się w grudniu połamie i zanim wróci to Marco zdąży pozamiatać sezon w styczniu(L)oczkerson pisze:Lichtsteiner jest akurat bardzo blisko i nie ma opcji by w przyszłym sezonie podstawowym prawym obrońcą był MM. Albo Marco będzie rezerwowym, bo Sorensen musi grać jako środkowy obrońca (albo w JUVE, albo na wypożyczeniu), albo wykupują go by odzyskać ten milion za wypożyczenie. Czyli wykupujemy go za 3,75 i sprzedajemy za te mniej więcej 5 na które został wyceniony gdy go wypożyczaliśmy.
Wiem, że to rewelacyjna opcja, podkreśliłem jedynie, że Conte coś tam przebąkiwał o Riberym czy Nanim a skończy się "tylko" na Peruwiańczyku. Oczywiście ani przez chwilę nie wierzyłem w takie transfery. Z drugiej strony cały czas chyba targujemy się o Bastosa i wygląda na to, że Marotta faktycznie czeka aż ten dostanie obywatelstwo. Tak czy siak każdy z nich będzie dobrą opcją, a który lepszy? Chyba na dzień dzisiejszy stawiałbym na Vargasa, zna ligę, sprawdził się w niej.(L)oczkeson pisze:Vargas natomiast to rewelacjyjna opcja. Jeśli naprawdę możemy go kupić za 13 mln. To nie ma co się zastanawiać. Końcówkę sezonu miał już naprawdę bardzo udaną (wcześniej długa kontuzja) więc jeśli by przyszedł on i Lichtsteiner to wreszcie byśmy mieli kompletną 11. Dalej na zbyt niskim poziomie i ze zbyt małą ilością prawdziwych liderów, ale przynajmniej bez sabotażystów w pierwszym składzie.
Czy tylko mi się wydaje, że do roli DM-a Marchisio nie nadaję się kompletnie? To typowy środkowy pomocnik ze świetną techniką, ale na defensywnego pomocnika mi kompletnie nie pasuje. Biega, walczy, serce do gry ma, dobrze się ustawia ale w odbiorze dużo lepszy jest Melo czy Sissoko. A co do Tiago, ile on zarabia?(L)oczkerson pisze:Tiago w JUVE nie widzę. Conte chyba chce na Dm'ie kogoś z motorkiem w dupie (stąd wysokie notowanie Marchisio i kolejne szansa dla Sissoko, którego szanse na zostanie wzrosły), a Tiago biegać nie biega. Jako alternatywy dla Pirlo go nie widzę, bo tu trzeba brać na siebię ciężar, a Tiago w JUVE to był człowiek widmo.
Tak naprawdę to można rozważać dwie opcje taktyczne na przyszły sezon: 4-4-2 lub 4-3-3. Za tą drugą by przemawiało zainteresowanie Inlerem oraz znalazłoby się tu miejsce dla Giovinco. Tyle, że pogodzić Bastosa czy Vargasa z Sebą też będzie bardzo trudno, bo Gio musi grać inaczej stroi fochy, a nie wierzę, że posadzi nowy nabytek na ławkę. w 4-4-2 dla Włocha nie ma miejsca, ale to już było przerabiane.(L)oczkerson pisze:A no i Conte ponoć dąży do ściągnięcia z powrotem Giovinco. Ja jestem na tak, ale pod warunkiem, że będzie dla niego miejsce na boisku. Inaczej nie ma sensu.


