Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18590
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2424
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 12 cze 2011, 0:45

Wiesz, z taką Almerią na Bernabeu to Real potrafił grać nawet piątką bardzo ofensywnych piłkarzy - Ozil, Kaka, Ronaldo, Benzema, Adebayor. :mrgreen: I co to było? 4-1-2-3? :lol: Wiadomo, że temu podobne warianty nie będą często stosowane, ale pokazał, że ma potencjał. W razie jakichkolwiek problemów ze słabszymi drużynami...

Grę z Ronaldo i Di Marią po bokach też ciężko mi określać jako 4-4-2. Nie ta charakterystyka zawodników, w przypadku Crisa w szczególności. To jak to wygląda na drzewku jest nieistotne. Wariantów będzie mnóstwo, tam w trójce/czwórce/piątce może grać każdy z każdym, bo gra opiera się na szybkości, a nie nadmiernym kombinowaniu przy 70%+ posiadaniu piłki. Z drugiej strony oczywiście i kombinowanie z głęboko broniącymi się rywalami może teraz lepiej wychodzić. To co do wspomnianego przez Ciebie tracenia punktów. Real z takimi drużynami potracił ich za dużo. Nawet Saragossa załatwiła go jego własną bronią. Pod tym względem niewątpliwie trzeba liczyć na dobrą grę Sahina. Armata w prawej nodze Hamita też na pewno w takich meczach nie zaszkodzi. Wiadomo, że prawie zawsze to gra do objęcia prowadzenia. Wpada bramka i zaczyna się to, co Real lubi najbardziej... :)

Wróć do „Hiszpania”