Grę z Ronaldo i Di Marią po bokach też ciężko mi określać jako 4-4-2. Nie ta charakterystyka zawodników, w przypadku Crisa w szczególności. To jak to wygląda na drzewku jest nieistotne. Wariantów będzie mnóstwo, tam w trójce/czwórce/piątce może grać każdy z każdym, bo gra opiera się na szybkości, a nie nadmiernym kombinowaniu przy 70%+ posiadaniu piłki. Z drugiej strony oczywiście i kombinowanie z głęboko broniącymi się rywalami może teraz lepiej wychodzić. To co do wspomnianego przez Ciebie tracenia punktów. Real z takimi drużynami potracił ich za dużo. Nawet Saragossa załatwiła go jego własną bronią. Pod tym względem niewątpliwie trzeba liczyć na dobrą grę Sahina. Armata w prawej nodze Hamita też na pewno w takich meczach nie zaszkodzi. Wiadomo, że prawie zawsze to gra do objęcia prowadzenia. Wpada bramka i zaczyna się to, co Real lubi najbardziej...



