Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26636
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6622

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Boromir » 12 cze 2011, 13:09

(L)oczkerson pisze:Malaga jest nim ponoć zainteresowana. Zawsze to araby, więc może "zaszaleją" :lol:
Czy Pellegrini jest aż tak ślepy, żeby brać kalekę? Czy może stwierdził, że za łatwo mu przyszło utrzymanie się w lidze i chce sobie podnieść poprzeczkę? :rotfl: Na poważnie, Motta to piłkarz na poziomie Serie B.
(L)oczkerson pisze:Ja bym brał Vargasa bo go najbardziej lubię. Zna ligę i bo jest jednak odrobinę lepszy niż Bastos (przynajmniej mi się tak wydaje)
Lyonu nie oglądam za często, ale w reprezentacji Brazylii Bastos fajnie wyglądał, ale chyba grał tam na lewej obronie? :think: Obaj są dobrzy, ważne teraz, żeby dobrze wybrać.
(L)oczkerson pisze:mi się coraz bardziej wydaje, że jakby Inler przyszedł to byśmy się pozbyli i Sissoko i Melo i 3 środkowych grać nie będziemy.
Był w ogóle jakiś wywiad Conte, jak chce grać czy ustawić zespół? Czy tylko to, gdzie powiedział, że piłkarze będą mieli jaja?
(L)oczkerson pisze:Natomiast w kontekście Gio, to w tym 4-4-2 wbrew pozorom może się dla niego miejsce znaleźć. Media piszą, że skrzydła mają być bardzo wysoko ustawione i marzenia senne Antonio o Riberim czy Nanim tu pasują. Inna sprawa, że ja Gio powinien grać w centrum ofensywnej pomocy. A tu miejsca mu nie znajdziemy raczej.
Nie chce mi się wierzyć, że będą "aż" tak wysoko ustawione. Zigler jest dobry, ale Seba zostawi tam pas startowy dla takiego Maicona, nic tylko się rozpędzić. Jak dla mnie ciężko to będzie wyważyć, zwłaszcza, że z drugiej strony będzie taka sama dziura w postaci Krasicia. Może Conte chciałby go wypróbować jako cofniętego napadziora, takiego trequartistę?

Wróć do „Włochy”