Ostatnio miałem trochę więcej czasu i postanowiłem że znów pogram trochę w niegdyś ulubioną grę. Zacząłem grę Southampton (League 1) i oczywiście już w pierwszym sezonie awansowałem do Championship a pomógł mi w tym przede wszystkim Febian Brandy, który przyszedł z wolnego transferu. Saints mieli na starcie bardzo silny skład, więc ściągnąłem jedynie kilka uzupełnień składu. Jak się okazało Brandy z miejsca stał się gwiazdą klubu, strzelał asystował i w ogóle szalał po boisku. Oprócz niego ściągnąłem Bernarda Mendy, Jose Goncalvesa, Jaya DeMerita i mojego ulubieńca Enzo Maresce. Wszyscy ładnie wpasowali się w zespół i ogromną przewagą wygrałem ligę. Na następny sezon celem był środek tabeli w Championship. Cel jak najbardziej do osiągnięcia bo po wzmocnieniach miałem silną jak Championship kadrę. Przyszli Obinna, Wasilewski, Boenisch, bramkarze Calatayud i Kouakbi, Obodo, Petrucci i Vayrynen. Wszyscy z wolnego transferu, więc do tej pory na wzmocnienia nie wydał ani pensa, a cały budżet transferowy przenosiłem na płacowy. Ostatecznie zająłem w tabeli 6 miejsce i pokonując rywali w barażach awansowałem do Ekstraklasy. I tu zaczęły się schody bo zespół nie był przygotowany aby bez problemu obronić się przed spadkiem. Musiałem wydać pierwsze pieniądze i tak za 6mln przyszedł Jordan Spence z West Ham, z wolnego transferu Kallstrom, Blasi, Jenas i Miguel. Oprócz tego kilku nieźle zapowiadających się młodzików Gallego, Spencer, Sanabria i Hills (profile w 7 sezonie poniżej). 1 sezon w Ekstraklasie skończyłem na 15stym miejscu z dorobkiem 46 pkt. Przebłyskami były zwycięstwa z ManCity i Tottenhamem na wyjeździe. Kolejny sezon i kolejne transfery z wolnego: Muntari, Richards, Gago, De Jong, Maxwell i Keirrison. Oprócz tego Begovic i młodzicy: Gill Ray, Ezequiel Sanchez i Baskakov. Na bieżąco wyrzucałem oczywiście niepotrzebnych piłkarzy, ale starałem się, żeby ulubieńcy kibiców pozostawali w klubie. W tym momencie byli nimi Obinna i Brandy którzy nawet w Ekstraklasie strzelali jak na zawołanie co zaowocowało 2gim miejscem w tabeli ze stratą 2pkt do Manchesteru. Mistrzostwo przegrałem praktycznie w ostatniej kolejce. Na następny sezon znów pościągałem masę talentów i okazje za darmo i znów przegrałem mistrzostwo w ostatnich kolejkach, w LM odpadając w fazie pucharowej. Kolejny sezon to przegrana w finale LM z Barceloną i kolejne przegrane mistrzostwo, tym razem z Chelsea. Teraz gram już bodajże 7 sezon i nie mogę do wuja pana wygrać żadnego poważnego trofeum, mimo, że gram wręcz zajebiście i wychowałem takich piłkarzy że hej, o np. takich:
Mój zdecydowanie najlepszy piłkarz:
http://zapodaj.net/images/6831ca6e3504.jpg
Skrzydłowy ze siatowej czołówki:
http://zapodaj.net/a68423a70ecb.jpg.html
Mój najlepszy napastnik:
http://zapodaj.net/f43ee8e2750d.jpg.html
Kolejny napastnik:
http://zapodaj.net/c4676daeeaad.jpg.html
Wysunięt boczny obrońca:
http://zapodaj.net/c3b80041d591.jpg.html
Bramkarz:
http://zapodaj.net/9d9e29a6734d.jpg.html
I masa innych równie utalentowanych a oprócz nich pierwsze skrzypce grają Balotelli, Bale, Dzsudzsak i Benzema. Jak w tym sezonie nie wygram wszystkiego to kończę bo mam już dosyć 2gich miejsc.
Mam słabość do tej gry kurde.


