Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Wilmore » 13 cze 2011, 12:09

ja wiem, że Łysy potrafi transfery robić. Ale 30 mln (euro jak mniemam ?) płatne w 3 ratach ? tutaj nie trzeba długo myśleć, by dojść do wniosku, że to bzdura.
Masz rację, że patrząc na szaleństwo transferowe w Anglii ta kwota nie jest powalająca.
Z drugiej strony to jest (z dużym prawdopodobieństwem) 35 milionów euro prędzej czy później i tak spłaconych, bo każdy klub robi takie transfery teraz na raty) + Emanuelson, który podobno podoba się Wengerowi. Nie mówię, że to jest adekwatna kwota do umiejętności Fabregasa, bo to jest temat na większą dyskusję, ALE Barcelona Wam wiele więcej nie da. Może dorzuci Bojana, który jest ciekawszy od Urby'ego (ale tu pojawia się kwestia, czy jest ciekawszy dla Wengera), ale nie rzuci na stół raczej 40 milionów + Bojana.
Oczywiście nie ma co podważać faktu, że jeśli do wyścigu włączy się Barcelona, to nie ma mowy o ściągnięciu gracza do Milanu. Jeśli jednak się nie włączy, to Arsenal idąc tokiem rozumowania "gracz chce odejść, a Barca nam nie da więcej" może go za tę kwotę oddać.
Bo znacznie kwota za Hiszpana może wzrosnąć tylko w momencie, w którym Arsenal coś wygra. Lubię Kanonierów, ale przy Chelsea i ManU w przyszłym sezonie nie spodziewam się po Was jakiś wielkich sukcesów na krajowym podwórku.

To mówiłem ja, który Fabregasa w Milanie nie chce. :wink:
Z bardziej realnych plotek to jest to, że Allegri chce Aquilaniego i Hamsika. IMHO fajna opcja.
Moim zdaniem to nie jest za ciekawa opcja. Hamsik oczywiście to wielkie wzmocnienie, ale z Aquilanim prawdopodobnie by się dublował pozycjami, bo na pozycję ofensywnego pomocnika u nas Słowak mi nie pasuje. Na razie, kto wie, co Allegri wymyśli.
Plus Aquilani do mnie nie przemawia. Pisałem już kiedyś - to nie ta klasa piłkarza. Oddaliśmy Pirlo, bo dawał drużynie za mało, a mamy wziąć Alberto, który będzie dawał jeszcze mniej? Plus urazy, plus gorsze predyspozycje do rozegrania.
Pomocnika, co oczywiste, potrzebujemy, ale jestem przekonany, że Aquilani to wymysł jego agenta. Jeśli nie ściągniemy na tę pozycję Fabregasa/Asamoaha/Witsela/Hamsika/Ganso, to jestem przekonany, że kupimy kogoś, kto nie jest tematem plotek. Ja bym tam najchętniej widział Poliego. :wink:
Jedyne, co jest dobre w tych doniesieniach, to fakt, że do władz chyba dotarło, że dwóch pomocników (w tym jeden gwiazdor do pierwszego składu) to na ten sezon absolutne minimum i to przy założeniu, że oddamy tylko Merkela i Strassera.

Wróć do „Włochy”