Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 13 cze 2011, 20:35

Przecież Real nie zawsze grał jednym środkowym napastnikiem, a w przyszłym sezonie gra dwójką będzie jeszcze częstsza.

Sarabia jeszcze nie teraz. Widać to dość wyraźnie. Najprawdopodobniej odejdzie do jakiegoś klubu z gejligi żeby się ogrywać, bo Castilia jest już dla niego za ciasna. Zresztą nie tylko dla niego. W zależności jak będzie się ogrywał może wróci, gdyby z Realu za jakiś czas odszedł po niesprawdzeniu się Altintop lub Callejon. Wiadomo przecież, że nie wszyscy dają radę na tym poziomie.

To, czym Real może wygrać z Barceloną to właśnie siła i konkurencyjność całej kadry. Siła ławki. W Katalonii po ostatnim okresie zmęczenia już pewnie nad tym pracują, by sprowadzić jednego lub dwóch zawodników, ale to tu trzeba mieć przewagę. Akurat udało im się uniknąć wielu kontuzji w pomocy i ataku, gdzie mają najmniej zawodników, ale nie zawsze tak będzie. Poziom ich pierwszej jedenastki przeskoczyć będzie ciężko. Pewnie jest to wykonalne, ale trudne niezwykle. Real już jest w stanie z nimi spokojnie walczyć i nawet pokonać, ale jeszcze nie zdominować i narzucić swoją grę na dłuższy czas. Pierwszym składem wygrywa się mecze. Ławką wygrywa się trofea.

Wróć do „Hiszpania”