A nieznajomość języka, włoskich warunków, brak doświadczenia w prowadzeniu topowych klubów można nazwać argumentacją czy jeszcze nie Pane Moderator ?gumenty typu ze chlop wie gówno o europejskiej czy włoskiej pilce pisany przez amatorow na polskim forum pilkarskim traci sporo na swojej mocy o ile takie cos mozna nazwac argumentem.



