Ale kiedy, co, gdzie, jak? Przecież finalizacja umów współwłasności z Genoą to był majstersztyk Gallianiego. Nawet jeśli oddaliśmy Paloschiego pół karty za darmo, to suma wykupu wszystkich kart nie jest absolutnie zła.Ale czy to jest dobra opcja ? Pamiętam jak w tym temacie pisanie, że mieliśmy też współwłasność z Genoą [ chyba Paloschi ] i wyszliśmy na tym jak zabłocki na mydle.
Kaka? To ja już wolę na ofensywnym pomocniku Boatenga z Robinho.
El Shaarawy? Nie jestem przekonany, zaczyna się robić ciasno w pomocy. To by raczej oznaczało odejście kogoś z dwójki Emanuelson (przesunięty tam Boateng) lub Cassano (przesunięty do ataku Robinho).
Do pomocy miała przyjść dwójka graczy gotowych do gry, a przychodzi na razie utalentowany junior na pozycję, na której kogoś na zaplecze nam nie było trzeba.
Nie podoba mi się to.



