tylerdurden pisze:No tak, bo jak wiadomo Real MUSI sprzedac Kake, jak było w przypadku Ibry, właśnie w momencie kiedy bez kontuzji zakończył sezon, nie gra nigdzie w reprezentacji i moze w koncu zaliczy pełny okres przygotowawczy, zostawiając do tego Ozila bez naturalnego zmiennika (kto by pomysłałUchi_ pisze:choć nie wątpie, że tak jak w przypadku Ibrahimovicia, wyciągnelibyśmy go za śmieszne pieniądze, bądź wypożyczyli ze śmiesznie niską opcją pierwokupu.)
Polecam zejscie na ziemie
tylerdurden pisze: Przy sprzedaży bardzo rzadko, ale zdarzało się (np sprzedaż VdV za 10 mln kiedy byl wart minimum 15) ale kiedy musial zwolnic miejsce w kadrze, poza tym odniosleem sie do pewnosci usera i porownania do transakcji Ibry, transferu Kaki nie wykluczam, ale uwazam za bardzo malo prawdopodobny, wystarczy poczytac co na ten temat mowi sam zawodnik i Mou.
Kto by pomyślał, Real na pewno jak to Real będzie pasywny w czasie mercato i na pewno nie będzie szukał nikogo do obsady ofensywy, od Kunów, Neymarów po inne wynalazki bliżej środka pomocy. Mimo, że Kaki nie da się nie lubić, to jednak za zasługi w barwach Milanu, nikt mu kolejnych lat nie będzie dawał do udowodnienia swojej przydatności w Madrycie( a już na pewno to nie polityka Realu ), podobnie jak sam fakt, że wielkooki narazie ma nie podważalną pozycję o Mou, a przy okazji jeszcze jest szansa wypchnąć z klubu Rickiego, nim popadnie w przeciętność. Nie twierdzę, że Kaka będzie w Milanie, bo sam nie życze nam takiej opcji, ale jak to napisał Chopaczek, Łysy jest nie przewidywalny i jeszcze będzie miał okazje znów ogłosić światu jakiego to wielkiego dealu nie zrobił z Kaką (2009-2011) na dodatek w glorii dobrego wuja sprowadzając go do "domu Ojca" by odbudował formę.
Wracając do tego młodego Stefana, mam dziwne wrażenie, że wcale by kariery narazie w Mediolanie nie zrobił, ale mimo wszystko warto mieć jego kartę. Zaprocentuje.


