Chodzi mi raczej o to, że w niższych ligach polskich są zawodnicy, którzy mają umiejętności, i za niewielkie pieniądze można wyciągnąć perełkę- jak kiedyś Błaszczykowskiego. Wiem że zaraz zaczną się głosy że Kuba był jeden itd, ale IMO skauting jest u nas jeszcze w powijakach...Wiele wody w Wiśle upłynie zanim dobijemy właśnie chociażby do takiej Serbii, gdzie lepsi gracze z niższych drużyn są w wieku 14/15 lat max. wyciągani do Crveny Zvezdy czy Partizana...
btw. Tych z Kazachstanu, biorąc pod uwagę ich bazy treningowe, gwiazdy i pieniądze pompowane w trenerów i młodzież, sprowadzałbym jak najwięcej


