Wiem, jak wygląda praca z piłkarzami we Włoszech, może nie konkretnie w Milanie, ale nie wydaje mi się, by różnice były jakieś kolosalne. Treningi przed sezonem różnią się w znacznym stopniu od tych międzymeczowych. Oczywiście, że i tu i tu powinna spadać nadwaga, ale podtrzymuje swoje zdanie, że Cassano po epizodzie w Sampdorii podsumuję dopiero na jesieni. I to raczej bliżej grudnia niż września. Ludzie w Milanie na pewno dobrze wiedzą, na co go stać, ja jednak z perspektywy fana powiem - spokojnie, jego obecna nadwaga nie oznacza, że po lipcu będzie nadal miał siły tylko na 60 minut.Antonio nie przykłada się do treningów. On nadal ma nadwagę i nie jest w stanie zagrać więcej niż 60 minut w meczu.
W sytuacji, gdy ściągamy Faraona, to nie spodziewam się Ganso i Hamsika. Albo jeden, albo drugi, nie tylko zabraknie nam funduszy na obu, ale też nie będzie miejsca w kadrze. W razie odejścia kogoś z szerszej kadry w pomocy (Flamini, Emanuelson, Strasser, itd.), to przyjdzie gracz o jego charakterystyce. Spodziewam się teraz ściągnięcia ofensywnego pomocnika (jednego z powyższej dwójki, rozważałbym jeszcze Pastore i nikogo więcej) i nic ponadto. Gracze jak Witsel czy Kucka przyjdą do nas tylko w momencie, w którym odejdzie Emanuelson/Flamini/Gattuso/Strasser. Odejścia innego pomocnika się nie spodziewam.
Mamy w kadrze bardzo tłoczno, na razie doszło czterech piłkarzy, a odeszło pięciu. Czyli mamy w kadrze 28 zawodników, jeśli dobrze liczę. Allegri chciał 23-24, a przecież do nas ma jeszcze ktoś przyjść...
Wychodzi na to, że odejście Cassano i Emanuelsona jest pewne, to jest tylko kwestia czasu i pieniędzy, bo chętni się pojawią na pewno. Aż się prosi o transakcję wiązaną z Fiorentiną - oni puszczają Vargasa do Juventusu, my im dajemy Cassano i Emanuelsona za Joveticia i dopłatę.



