Pewnie chilijskie media się podpaliły za wcześnie, ale nie miałbym nic przeciwko gdyby to była prawda
Podobno (zdaniem tego samego źródła) sam zawodnik zdecydował się na obniżenie własnych wymagań finansowych, aby klub mógł dołożyć nieco do kwoty transferu bo inaczej transfer nie doszedłby do skutku a więc sytuacja analogiczna do transferu Mascherano przed rokiem. Oczywiście o ile to wszystko prawda. Czekamy na dementi albo do poniedziałku. Tyle dobrego, że lada chwila mamy niedzielę
Bojan z kolei podobno blisko Romy


