A jakby tyle kosztował Villa? (Nie pamiętam jego ceny, podaję tylko przykład gracza świetnie do stylu gry pasującego i o olbrzymim potencjale).Trochę mnie przytkało. Kwota 28 + 11 jest dla mnie delikatnie mówiąc trudna do zaakceptowania bez względu na to jakie są warunki tych zmiennych.
Sanchez we Włoszech pokazał, że stać go na grę niewiele gorszą od Messiego. Argentyńczyk jest wyjątkowy, ale Sanchez ma papiery, by być wybitnym. Plus jest trochę silniejszy fizycznie. Cholernie się cieszę, że nie będę musiał go już oglądać w Serie A, ale z drugiej strony jak Pedro mnie nie przekonywał, tak Barcelona łata największy swój problem - krótką ławkę. I zaczyna faktycznie wyglądać jak ekipa z FMa.



