Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19650
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2454

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: League » 20 cze 2011, 12:31

Professor Chaos pisze:Pomijając fakt, że próbował od razu wstać to naprawdę macie nieźle narąbane w głowach.
Taki uczciwy ze nie powiedział sędziemu że faulu nie było. Di Canio niby faszysta a jego stać było na męskie czyny.

Wróć do „Hiszpania”