Znam doskonale jego biografię, jest bardzo ciekawa i mnie podobnie jak wszystkich zżera z ciekawości jak dalej będzie rozwijała się jego kariera, ale żeby już określać go jako swojego idola?
Nie no spoko, twoja sprawa. Ja tak "kochliwy" nie jestem i też w piłce potrzebuje troszkę czasu by zacząć się identyfikować z kimś lub jakimś klubem.


