Nie chodzi mi o to, że Barca gra słabo w obronie bo gra zajebiście. Chodzi mi o to, że koleś zamiast ustawiać zespół defensywnie czy pod rywala zawsze gra do przodu i ma gdzieś co robi i jak robi rywal, grają swoją piłkę i tyle. Dlatego właśnie dla mnie jest to podobna sytuacja. Może trochę źle się wyraziłem, ale imo jest to dość jasne.Mentor pisze:Tak się składa, że pod wodzą Guardioli największą poprawę widać w defensywie czy też w odbiorze (dla niektórych defensywa zaczyna się dopiero kiedy przeciwnik zbliży się do pola karnego). Także generalnie nie rozumiem jak można pisać w jednym zdaniu o nieprzykładaniu się do obrony i tym, że z tego powodu pasuje stylem do Barcelony



