Gasperini to bardzo nie doceniany trener, a ma fajna wizje gry Maciek (interista) słusznie zauważył że w Genui grał prawie non stop 3-4-3 z nie spełnionym Rafinią na boku pomocy, ale warto zwrócić uwagę na to że Genua fajnie potrafiła w czasie meczu zmieniać system z 3-4-3 po objęciu prowadzenia itd. Także to w serie A daje rade, mając odpowiednich wykonawców, na Luigi Ferrarisa przyjeżdżała Siena zaczynali 3-4-3, np. strzelali na 1:0 i mogli kontrolować grę w systemie 4-3-3 - Za tydzień mieli np. Milan zaczynali 4-3-3- z płynnym przejście na 3-4-3 w zależności od wydarzeń na boisku.
Innym tematem jest fakt ile bramek traciła Genua, bo fakt grali ofensywnie, i zawsze mieli snajpera na środku ataku



