Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post autor: MarcinW » 23 cze 2011, 11:55

Zacznijmy od tego, ze Gasperini poczatek pracy w Genoi mial swietny i naprawde ich gra budzila szacunek.
Ze szczególnym uwzględnieniem defensywy, co zostało odnotowane.
który traktuje swoje klub jak sklep: tego kupie, tamtego sprzedam kwestia ceny
No to mamy wyjaśnienie dlaczego spośród reszty przeciętnych trenerów wybrano akurat jego, wszak doświadczenie w pracy z trudnymi działaczami może mieć kluczowe znaczenie, bowiem warunki w jakich pracował w poprzednim klubie niewiele różnią się od tych jakie panują obecnie w Interze.
Inter nie był w stanie zabulic za Boasa czy zerwac umowe Capello z FA, Spalla z Zenitem, Sinisy z Fiorentina, wiec musimy wziac kogos wolnego
Trudności z zerwaniem kontraktu Boasa potrafię zrozumieć, wszak 15 mln euro odstępnego może odstraszyć, ale nie uwiężę, że tacy trenerzy jak Spalleti czy też Deschamp kosztowaliby więcej niż 5 mln euro. A trzeba pamiętać, że na rynku transferowym jest również Dunga, który trenerem jest nieprzeciętnym. Kłopot polega na tym, że w przeciwieństwie do odpadków pokroju Sinisy czy też Gasperiniego wyżej wymienieni trenerzy oczekiwaliby pieniędzy na wzmocnienia i w tym należy upatrywać przyczyny gówna w którym jesteśmy (niektórzy nie zdają sobie z tego sprawy).
Nie rozumiem pretesnji, poniewaz jest bida na rynku mamy zwlekac i narazac zespol na jeszcze wieksza destabilizacje
Wynika to z faktu, że jesteś za młody lub za bardzo zaniedbany (intelektualnie), zaś tego skutkiem są problemy z poznaniem rzeczywistości. No ale jesteś moderatorem, więc nie poddawaj się :) Nie bierz sobie tego serca :)
Jesli Gasperini zostanie trenerem to trzeba bedzie liczyc, ze mu sie powiedzie. Jeszcze nikt nie przegral tylko z powodu trenera, wszystko zalezy jaka prace wykona z zespolem.
Nie zdajesz sobie sprawy jak wielkie znaczenie ma zatrudnienie trenera i o ile nikt nie przegrał tylko z tego powodu to także nikomu nie udało się wygrać. Poza tym jak już pisałem zatrudnienie tego odpadka oznacza brak znacznych wzmocnień (wspomnicie moje słowa) o ile oczywiście nie uda nam się kogoś sprzedać za wysoką cenę oraz przede wszystkim czytelny sygnał dla świata ze szczególnym uwzględnieniem lokalnej konkurencji, że przestaliśmy być zespołem mogącym rywalizować na rynku transferowym z czołowymi drużynami (nawet na własnym podwórku), czego korelatem może być niższy poziom motywacji naszych najambitniejszych zawodników (takie coś podetnie skrzydła takiemu Eto'o, który w każdym sezonie chce walczyć o najwyższe cele) lub chęć odejścia/odejście.

Wróć do „Włochy”