Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Cypek
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 26
Rejestracja: 20 cze 2011, 17:28
Reputacja: 0
Lokalizacja: Żory

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Cypek » 23 cze 2011, 20:31

Babel pisze:Nie rozumiem czegos. Macie 120 milionow na transfery i od dwóch tygodni, ze sie tak kolokwialnie wyraze, zapinacie transfery Inlera i Lichtstainera (ponoc rozbieznosc to jeden milion euro), targujecie sie o Aquilaniego pomimo sumy odstepnego wynegocjowananej rok wczesniej (niewygórowanej sumy dodajmy) co jest smieszna praktyka, a na prawą obrone wykupujecie szrot w postaci Motty? Jak dla mnie to sie kupy nie trzyma, ale w kazdym razie powodzenia.
Weź pod uwagę to, że budżet na nadchodzący sezon jest ustalany dopiero dzisiaj. Skąd wiesz czy się targujemy za Aquilaniego ? Jesteś tak dobrze poinformowany i interesujesz się rynkiem transferowym Juve ? Aquilani rozegrał w naszych barwach przeciętny sezon, więc nie dziw się że włodarze chcieli wcześniej zbić cenę, gdyż zawodnik na dzień dzisiejszy nie był wart 16 MLN bodajże. Do tego dodam, że lepiej jest zbić cenę niż totalnie przepłacić, czasami dłuższe negocjacje bardziej opłacają się od tych szybko wykonanych transakcji. I dla mnie to nie jest śmieszna praktyka. Śmieszną praktyką możesz sobie nazywać kupowanie Sancheza za 50 MLN, lub Pastore za 40. Motta został wykupiony, gdyż prawdopodobnie zostanie włączony do innej transakcji.

Wróć do „Włochy”